Radny powiatowy…

… niegdyś zastępca burmistrza Janusa, Krzysztof Ostrowski podczas sesji zadał kilka pytań. Zapytał m.in. o możliwość stworzenia terminarza spotkań wiejskich i zaprezentowania go na stronie gminnej? Burmistrz odpowiedział, że oczywiście zostanie to wykonane. Ostrowski zapytał też dlaczego WOŚP zostało zorganizowane w sali RCK przy jednym wyjściu ewakuacyjnym? Zastrzeżenia co do wyboru miejsca zgłaszali też internauci i czytelnicy Gońca Rogozińskiego. Piotr Szturmiński odpowiedział, że pomimo tego, iż jest jedno wyjście ewakuacyjne postanowiono zorganizować finał WOŚP przy zabezpieczeniu straży pożarnej. Przypomniało mu się również, że przecież z sali jest jeszcze jedno wyjście ewakuacyjne czynne – przez garderobę. Ostrowski drążył dalej – co stało na przeszkodzie by zorganizować to w sali Agrobiznesu? Burmistrz Szuberski odpowiedział, że to nie był problem, ale organizowała to gmina to zrobiono to we własnych obiektach. Tomaszewska dodała, że nie rozumie, ponieważ sala Agrobiznesu należy do ZS im. Hipolita Cegielskiego i jest to obiekt powiatowy i szkoda, że taka propozycja nie padła wcześniej ze strony powiatu lub „pana radnego”. Nikt ze strony gminy nie chciał narzucać dyrektor Węgrzak spraw organizacyjnych, a wiązałoby się to z organizacją sali, zabezpieczeniem parkietu – wymieniała Tomaszewska. Radny Ostrowski odpowiedział, że gdyby gmina zwróciła się do powiatu o wypożyczenie sali to nie byłoby problemu i nie należy w tej chwili „obracać kota ogonem”. Kolejną kwestią, którą poruszył Ostrowski była oświata. Powiedział że pod koniec kadencji obecna władza otrzymała gotowy obiekt w Agrobiznesie i został z tego zrobiony GOPS, szkołę muzyczną też można by przenieść do szkoły Agrobiznesu, a jeżeli chodzi o klasy II i III gimnazjum przy współpracy z dyrektor Węgrzak mogłyby dokończyć swoją edukację i można było zrobić Szkołę Podstawową Nr 1 (przypomnijmy – funkcjonowała przez ponad 100 lat), rejonizację, nie byłoby dwuzmianowości. Tomaszewska odpowiedziała, że jeżeli radny wypowiada się jako rodzic, to miał okazję wypowiadać się na ten temat na zebraniu Rady Rodziców, natomiast jeżeli ta dotyczy radnego powiatowego, to burmistrz odpowiedziała: „co komu do domu, jak dom nie jego”.

źródło: Goniec Rogoziński nr 06/660

(Odwiedzono 184 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Autor: admin

Nazywam się Krzysztof Milewski. Mieszkam w Rogoźnie Wielkopolskim. Interesuję się lokalnymi sprawami, prowadzeniem stworzonych przeze mnie stron internetowych, gołębiami pocztowymi, rolnictwem ekologicznym, naturalnym budownictwem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*