Pożar w Kaziopolu, są ofiary

Policja i prokuratura badają przyczyny pożaru w Kaziopolu – o sprawie piszą ogólnopolskie gazety, mówią newsowe media telewizyjne, raportują radia. W spalonym domu znaleziono ciała trzech osób – ich tożsamość została ujawniona. Od niedzieli wielkopolscy policjanci oraz prokurator badają przyczyny tajemniczego pożaru. W zgliszczach domu znaleziono zwłoki trzech osób. Sprawa jest o tyle tajemnicza, że pożar najprawdopodobniej miał miejsce jakiś czas temu. Budynek położony jest w środku lasu i w ciągu ostatnich dni nikt nie wzywał straży pożarnej. Wiadomo, że jedna z mieszkanek była w urzędzie gminy 25 listopada. Pożar musiał zatem wybuchnąć po tej dacie. Wiadomo też, że denatka nie odebrała należnego jej świadczenia, co zaniepokoiło listonosza i rodzinę. Obecnie toczy się prokuratorskie śledztwo, które wyjaśni okoliczności zdarzenia oraz czas, w którym doszło do pożaru – mówi Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji w Poznaniu. Policjanci pojawili się w niedzielę w domu w Kaziopolu po telefonie od zaniepokojonej matki jednej z mieszkanek posesji. Kobieta zgłosiła, że od kilku dni nie ma kontaktu z córką. Dom (to też dużo powiedziane), w którym doszło do pożaru, znajdował się głęboko w lesie. Mieszkańcy sąsiednich miejscowości twierdzili, że w ostatnich dniach nie zauważali dymu nad lasem ani żadnych innych sygnałów świadczących o pożarze. Do tej pory nie podano szczegółowych informacji dotyczących tego tragicznego wydarzenia. Nie wiadomo kto zgłosił zawiadomienie o odkryciu pogorzeliska. Pożar pochłonął dom doszczętnie. Niestety, nie ustalono jeszcze żadnych konkretnych faktów dotyczących samego pożaru. Nie wiadomo kiedy do niego doszło i co było jego przyczyną. Tajemniczy pożar odkrył patrol policji, który udał się na miejsce, odnalazł w pogorzelisku trzy ciała. To kobieta i dwóch mężczyzn. Wszyscy mieli około 50 lat. Jeden z mężczyzn mieszkał w tym domu od około dwóch lat. – Wszyscy go tutaj znali. Słynął z tego, że lubił sobie popijać, nie pracować. Żal człowieka – mówił w telewizji tvn24 Błażej Boks, sołtys Kaziopola. Od dwóch tygodni mieli u niego pomieszkiwać kobieta i mężczyzna. Dom spłonął doszczętnie, ale w momencie przybycia policji budynek był już wygaszony, co sugeruje, że do pożaru mogło dojść nawet w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Jego przyczyny nie są znane. Śledczy niewiele mówią – Policja pracuje na miejscu od niedzieli – poinformowała Izabela Leśnik z chodzieskiej policji. Nie udziela na razie żadnych szczegółowych informacji o ustaleniach. W oględzinach pogorzeliska brał udział także prokurator. Prokuratura Rejonowa w Obornikach wszczęła postępowanie w sprawie pożaru, w wyniku którego doszło do zgonu trzech osób. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny z udziałem biegłego z dziedziny pożarnictwa, a ciała zabezpieczono – poinformowała prokuratura. Budynek, w którym doszło do pożaru jest położony na uboczu, był wykorzystywany przez przypadkowe osoby, które w tym miejscu spożywały alkohol. Straż Pożarna nie została powiadomiona o pożarze budynku. Dane personalne osób, których zwłoki ujawniono w pogorzelisku zostały ustalone. Ostatni raz wyżej wymienieni byli widziani około dwa tygodnie temu. Z kolei biegły z dziedziny pożarnictwa sporządzi opinię w zakresie zarówno przyczyny pożaru, jak i czasu, w którym doszło do zdarzenia. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte z artykułu mówiącym o niewymyślnym sprowadzeniu w nieustalonym dotąd czasie, lecz nie później niż do 17 grudnia 2017r., zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru, w wyniku czego doszło do zgonu trzech ustalonych osób.


źródło: Goniec Rogoziński nr 26/679
foto: oborniki.naszemiasto.pl

(Odwiedzono 273 razy, 2 wizyt dzisiaj)

Autor: admin

Nazywam się Krzysztof Milewski. Mieszkam w Rogoźnie Wielkopolskim. Interesuję się lokalnymi sprawami, prowadzeniem stworzonych przeze mnie stron internetowych, gołębiami pocztowymi, psychologią, filozofią, rolnictwem ekologicznym, naturalnym budownictwem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *