O prezesie Wełny Rogoźno Mirosławie Pokorzyńskim

W tym artykule będzie mowa o sytuacji w rogozińskiej Wełnie. Klubem zarządza prezes
Pokorzyński, który był bohaterem doniesień medialnych (m.in. Gońca Rogozińskiego
6/529). Pisano tam o “problemach” drużyny seniorskiej. Pojawił się nowy-stary aspekt
działalności szefa stowarzyszenia i części zarządu (w jego składzie są członkowie
rodziny Pokorzyńskiego). Ma on “na pieńku” z grupą rodziców, komisją rewizyjną,
osobami zaangażowanymi w działalność klubu oraz aspirujących do bycia jego członkami
oraz ze starostą. Burmistrz Janus nie jest już członkiem komisji rewizyjnej, wycofał się (startowali z tego samego komitetu w poprzednich wyborach). Naruszenie statutu stowarzyszenia oraz regulaminów zarzuca się prezesowi. Komisji rewizyjnej nie udostępniono dokumentów (również finansowych), o które zgłaszała się poprzez jej przewodniczącego Kazimierza Ludynie. O sprawie wie już starosta, jako organ nadzorujący kwestie stowarzyszeń i wzywa on prezesa do udostępnienia dokumentacji – do 18 marca prezes wezwania nie wykonał. Eskalacja tego wszystkiego miała miejsce podczas niedoszłego walnego zebrania – niedoszłego, bo przez niego samego odwołanego – bez podania przyczyny w dniu 27 marca. Odbyła się wówczas w RCK, zamiast zebrania, pogadanka prezesa, który nie chciał oddać zainteresowanym mikrofonu, dzieląc biorących udział na dwa obozy stolikowe – familiarne, czyli zarząd oraz obóz
przeciwny, czyli w większości rodziców piłkarzy. Członkowie klubu przygotowali
wniosek do walnego zebrania o odwołanie zarządu, zarzucając m.in. nieprzestrzeganie
regulaminów i statutu w zakresie jawności i tajności poszczególnych głosowań
(absolutorium udzielono w głosowaniu jawnym, dla całego zarządu, zamiast dla każdego
członka oddzielnie), planowania (nie przedstawiono programów organizacyjnych na rok
2013), zawierania umów i wynagradzania pracowników (nie podpisywano umów z trenerami a wynagrodzenie wypłacano), uczestnictwa delegowanego członka komisji rewizyjnej w posiedzeniach (szef komisji rewizyjnej nie był zawiadamiany o terminach, dopuszczono obecność Beaty Korybalskiej, która choć członkiem KR jest, nie otrzymała stosownego upoważnienia PKR), udostępniania dokumentacji dla komisji rewizyjnej. Ponadto zarząd nie powiadomił starostwa o zmianach w składzie komisji. Do odwołania nie doszło, bo prezes zebranie odwołał. Niepokojące są też inne sprawy. Otóż odbywa się swoista selekcja kandydatów, chcących uczestniczyć w pracach stowarzyszenia. Przyjęta P. Wojciechowskiego, K. Gawryszaka, na przyjęcie w większości od kilku miesięcy czekają m.in B. Zielińska, A. Szymańska, A. Radecki, S. Biskupski, A. Górzny. Renata Jałoszyńska-Biskupska po długim oczekiwaniu została przyjęta, co więcej zaproponowano jej funkcje kierownika drużyny seniorskiej – odmówiła. Są jeszcze inne uwagi. Nowa deklaracja ma się nijak do statusu, który określa co takowy ma zawierać. Nie ma w wytycznych mowy m.in. rekomendacjach dwóch członków ze stażem ponad dwuletnim. Nie wiadomo też po co inne dane np. zawód wyuczony i wykonywany oraz imiona rodziców.
Rodzice grupy D2 (młodziki Wełny) mają też inne uwagi – dotyczą one również badań
lekarskich dzieci (odwołana wizyta dla grupy D2), zmian trenerów (Kaczmarczyk-
Michalski-Kacznarczyk), numer legitymacji członkowskich (numery roczne a nie ciągłe;
dają możliwość manipulacji), braku udostępniania uchwał o przyjęciu członków. Prezes
nie zgadza się z krytyką.

źródło: Goniec Rogoziński

(Odwiedzono 131 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Opublikował: admin

Nazywam się Krzysztof Milewski. Mieszkam w Rogoźnie Wielkopolskim. Interesuję się lokalnymi sprawami, prowadzeniem stworzonych przeze mnie stron internetowych, gołębiami pocztowymi, psychologią, filozofią, rolnictwem ekologicznym, naturalnym budownictwem. Zapraszam do odwiedzenia moich stron: nowapiosenka.pl , matkaziemia.ovh , domygwiazd.pl , ugotujmycos.pl , znanepary.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *