Nasz region po Ksawerym

orkan-ksaweryNajdłużej prądu nie miała Grudna. Rogoźno było pozbawione energii przez kilka godzin, Owieczki pół doby. To tylko szczątkowy bilans energetyczny awarii, które spowodował huragan Ksawery. W Sokołowie Budzyńskim przywrócono prąd po kilku dniach. Do pomocy ściągnięto dodatkowe brygady elektromonterów. W dniach 6 – 7 grudnia 2013 r. powiat
obornicki nawiedził Orkan Ksawery, który w połączeniu z gwałtownymi opadami śniegu sparaliżował ruch drogowy na drodze krajowej nr 11, drogach wojewódzkich i powiatowych. Silny porywisty wiatr wyrządził wiele szkód w postaci powalonych drzew, pozrywanych dachów i zerwanych linii energetycznych. Jednostki ochrony przeciwpożarowej powiatu obornickiego zaangażowane były w usuwanie skutków od 6 do 8 grudnia br. Sumarycznie w ciągu 3 dni na terenie powiatu obornickiego odnotowano 50 zdarzeń, tj. 1 pożar, 48 miejscowych zagrożeń oraz 2 alarmy fałszywe. W usuwanie zagrożeń zaangażowanych było 95 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej w łącznej sile 385 strażaków. Studzieniec kilkakrotnie był odcięty od Rogoźna przez śnieg, pomimo ciągłej akcji straży, służb drogowych. W ostatnich dniach ze skutkami
przejścia orkanu Orkan w całej Wielkopolsce walczyło ponad 11 tysięcy strażaków. Orkan
o nazwie Ksawery dotarł do województwa wielkopolskiego w nocy z czwartku na piątek.
Chociaż tutaj żywioł nie był aż tak groźny jak na północy Polski, i tak spowodował
masę zniszczeń i utrudnień drogowych. W pierwszej dobie największa liczba zdarzeń
dotyczyła usuwania skutków silnych wiatrów, potem śniegu. Zapytany przez redakcję
strażak dowodzący akcją – nie potrafił zliczyć interwencji. Druga doba Ksawerego to
głównie działania związane z transportem drogowym (ok. 150 interwencji) i silnymi
opadami śniegu (ok. 125 interwencji – dane szacunkowe). Śnieg dał się we znaki
strażakom. Najtrudniejsza sytuacja drogowa była na drodze wojewódzkiej 241 w powiecie
wągrowieckim, gdzie strażacy i służby utrzymania dróg przez 20 godzin próbowali
udrożnić drogę oraz pomagali ludziom, którzy utknęli w śniegu oraz na wspomnianej
trasie w Studzieńcu. Podobna sytuacja była na drodze krajowej 11 w powiecie
obornickim. Tutaj ruch udało przywrócić się po kilku godzinach. Pozrywane linie
energetyczne, powalone drzewa, pozrywane dachy oraz nieprzejezdne drogi to skutki
orkanu „Ksawery” oraz śnieżycy. Drogi w regionie były śliskie i niebezpieczne.
Intensywne opady śniegu znacząco pogorszyły warunki drogowe. Doszło do wielu wypadków í kolizji, część dróg spowił lód, utrudniający ruch samochodów ciężarowych.
Jak powiedział rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Mirosław Siemieniec,
ruch pociągów w regionie odbywa się już bez poważniejszych problemów. Przez ponad dwie
godziny nie jeździły pociągi między Rogoźnem a Budzyniem na trasie Poznań – Piła. Ruch
wznowiono ok. godz. 19tej. Wcześniej usuwana była blokada na trasie Poznań-Wągrowiec,
gdzie na tory przewróciło się drzewo i trasa była zablokowana.

źródło: Goniec Rogoziński nr. 26/575

(Odwiedzono 21 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Opublikował: admin

Nazywam się Krzysztof Milewski. Mieszkam w Rogoźnie Wielkopolskim. Interesuję się lokalnymi sprawami, prowadzeniem stworzonych przeze mnie stron internetowych, gołębiami pocztowymi, psychologią, filozofią, rolnictwem ekologicznym, naturalnym budownictwem. Zapraszam do odwiedzenia moich stron: nowapiosenka.pl , matkaziemia.ovh , domygwiazd.pl , ugotujmycos.pl , znanepary.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *