Jest wyrok dla Norberta J.

Jest oczekiwany przez rogoźnian wyrok. Poznański Sąd Okręgowy skazał w czwartek 14 kwietnia 2016 r.o godzinie 13, Norberta J. na karę dożywotniego pozbawienia wolności za dokonanie podwójnego zabójstwa na ulicy Kochanowskiego. O sprawie pisaliśmy. Do zdarzenia doszło w listopadzie 2013 roku. Ofiarami była żona i teściowa mężczyzny. Do zdarzenia doszło na początku listopada 2013 roku w Rogoźnie (Wielkopolskie). W domu jednorodzinnym policja odnalazła ciała dwóch kobiet: 53-letniej matki i jej 23-letniej córki. Na ciałach stwierdzono rany kłute. Od samego początku śledczy poszukiwali męża młodszej z kobiet. Wiadome było, że jest on zatrudniony za granicą. Wkrótce po zdarzeniu policjanci otrzymali potwierdzenie od polskich służb granicznych, że godzinę przed ujawnieniem zwłok Norbert J. wyjechał z Polski, przekraczając swoim autem zachodnią granicę. Do zatrzymania rogoźnianina doszło w Berlinie dwa dni po zdarzeniu. Norbert J. po kolizji drogowej zgłosił się do jednego ze szpitali informując, że jest sprawcą podwójnego zabójstwa. Został zatrzymany przez niemiecką policję. Przekazanie mężczyzny stronie polskiej nastąpiło na podstawie europejskiego nakazu aresztowania (ENA), wydanego przez Sąd Okręgowy w Poznaniu. Sąd poza dożywotnim więzieniem orzekł terapeutyczny system wykonywania kary pozbawienia wolności (obowiązkowy odwyk w warunkach więziennych) oraz zapłatę zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości 200 tyś. zł na rzecz teścia (męża i ojca zamordowanych kobiet). „Poza wyjaśnieniami oskarżonego, w których przyznał się do obu zbrodni, do winy, na jego sprawstwo wskazują także inne dowody, w szczególności zeznania świadka (…) oraz wyniki ekspertyzy daktyloskopijnej. Na nożu będącym narzędziem zbrodni, na którego zakrwawionym ostrzu znajdowała się krew zarówno teściowej jak i żony oskarżonego, biegli ujawnili ślady linii papilarnych oskarżonego” – uzasadniała wyrok sędzia. „Sąd nie miał żadnych wątpliwości co do sprawstwa oskarżonego” – dodała. Zdaniem sądu podnoszona przez obronę kwestia niepoczytalności Norberta J, była bezzasadna. Sędzia zaznaczyła, że nie tylko po jednorazowym badaniu psychiatrycznym, ale i po wielotygodniowej obserwacji biegli stwierdzili, że oskarżony nie jest osobą chorą psychicznie, ani upośledzoną umysłową. Był zatem poczytalny w chwili popełnienia zbrodni, mimo iż być może był pod wpływem narkotyków. Jak dodała sędzia, mimo że sprawca był uzależniony od środków psychoaktywnych i w momencie popełnienia czynu był pod wpływem amfetaminy, to zdaniem biegłych „miał zachowaną zdolność do rozpoznania i pokierowania swoim postępowaniem”. „Jest to najsurowsza kara przewidziana przez polski kodeks karny, która ma wyeliminować oskarżonego ze społeczeństwa. Należy pamiętać, że oskarżony wyeliminował z życia dwie osoby pozbawiając je tego, co najcenniejsze” – podkreśliła sędzia. Norbert J. byt obecny na sali podczas odczytywania wyroku, przyjął go w milczeniu, z kamienną twarzą. Obrońca mężczyzny, Magda Napierała ewentualne odwołanie od wyroku rozpatrzy po uzyskaniu pisemnego uzasadnienia nieprawomocnego jeszcze wyroku. Norbert J. został doprowadzony na salę sądową z aresztu, gdzie przebywa od blisko trzech lat. Jeśli wyrok się uprawomocni, o wcześniejsze zwolnienie, po udanej terapii, będzie mógł się ubiegać po 25 latach. Do zabójstwa przyznał się w rozmowie z niemieckim personelem medycznym, w Polsce skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

dom norberta j
źródło: Goniec Rogoziński nr 35/636

(Odwiedzono 125 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Opublikował: admin

Nazywam się Krzysztof Milewski. Mieszkam w Rogoźnie Wielkopolskim. Interesuję się lokalnymi sprawami, prowadzeniem stworzonych przeze mnie stron internetowych, gołębiami pocztowymi, psychologią, filozofią, rolnictwem ekologicznym, naturalnym budownictwem. Zapraszam do odwiedzenia moich stron: nowapiosenka.pl , matkaziemia.ovh , domygwiazd.pl , ugotujmycos.pl , znanepary.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *