21-letni Mateusz C. podpalił Dzwonnicę. Była to zemsta

spalona_dzwonnicaO tym pożarze pisaliśmy na tej stronie.
Dzięki pełnej mobilizacji sprawca został zatrzymany jeszcze przed upływem 24 godzin od wybuchu pożaru.
Okazał się nim 21-letni Mateusz C. Mężczyzna ten jest dobrze znany rogozińskim stróżom prawa. Pomimo młodego wieku w przeszłości był już wielokrotnie karany za kradzieże i włamania. Jeden z wpisów w kryminalnej kartotece Mateusza jest również odpowiedzią na pytanie, dlaczego podpalił on Dzwonnicę.
W 2012 r. 21-latek został zatrzymany przez policje wraz z dwoma wspólnikami pod zarzutem licznych włamań. Jedno z nich miało miejsce w kościele św. Wita w Rogoźnie. Mateusz C. został wówczas skazany. Mężczyzna za wszystko obwiniał kościół, więc postanowił się zemścić. Na cel obrał sobie Dzwonnicę. Jego działanie nie było jednak spontaniczne. Złodziej-podpalacz przygotowywał się do zemsty od dłuższego czasu.
Policjanci w trakcie prowadzenia postępowania ustalili, że Mateusz C. w ciągu ostatnich kilku tygodni trzykrotnie doprowadził do pożaru lasu w pobliżu miejscowości Owczegłowy. Jak zeznał w trakcie przesłuchania, miały to być próby przed podłożeniem ognia w Dzwonnicy. Gdy 21-latek uznał, że jest już odpowiednio przygotowany, udał się pod osłoną nocy na teren kościoła, gdzie podpalił drewniany budynek.
Teraz Mateusz ponownie stanie przed wymiarem sprawiedliwości. Zapewne i tym razem będzie obwiniać za to kościół św. Wita. Miejmy jednak nadzieje, że w przyszłości nie będzie chciał dalej się mścić…

źródło: oborniki.naszemiasto.pl

Tagi
Kto podpalił dzwonnicę przy kościele św. Wita?

(Odwiedzono 21 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Opublikował: admin

Nazywam się Krzysztof Milewski. Mieszkam w Rogoźnie Wielkopolskim. Interesuję się lokalnymi sprawami, prowadzeniem stworzonych przeze mnie stron internetowych, gołębiami pocztowymi, psychologią, filozofią, rolnictwem ekologicznym, naturalnym budownictwem. Zapraszam do odwiedzenia moich stron: nowapiosenka.pl , matkaziemia.ovh , domygwiazd.pl , ugotujmycos.pl , znanepary.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *