10 marca…

tlenek wegla… w nocy zmarł 53-letni mieszkaniec Wągrowca. Mężczyzna zmarł najprawdopodobniej w wyniku zaczadzenia. Ojciec zmarłego z objawami zatrucia tlenkiem węgla trafił do wągrowieckiego szpitala. Policja została powiadomiona przez dyspozytora pogotowia o odnalezieniu zwłok mężczyzny, który zmarł najprawdopodobniej w wyniku ulatniania się tlenku węgla z pieca kaflowego znajdującego się w mieszkaniu. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Policjanci zabezpieczyli ślady mogące wyjaśnić, w jaki sposób doszło do tragedii. Podstawową przyczyną zatruć czadem jest niepełne spalanie, do którego może dojść np. gdy zbyt szczelnie zamknięte są okna, brak jest właściwej wentylacji. Powoduje to powstawanie tlenku i utrudnia jego odpływ. Tyle spalin wypłynie na zewnątrz, ile świeżego powietrza napłynie do pomieszczenia. Przede wszystkim należy więc zapewnić możliwość stałego dopływu świeżego powietrza do paleniska (pieca gazowego, kuchenki gazowej, kuchni węglowej lub pieca) oraz swobodny odpływ spalin. Czad jest gazem bezwonnym. Osłabienie i znużenie, które czuje zaczadzony oraz zaburzenia orientacji i zdolności oceny zagrożenia powodują, że jest on całkowicie bierny (nie ucieka z miejsca nagromadzenia trucizny), traci przytomność i jeśli nikt nie przyjdzie mu z pomocą – umiera.

źródło: Goniec Rogoziński nr 33/634

(Odwiedzono 4 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Autor: admin

Nazywam się Krzysztof Milewski. Mieszkam w Rogoźnie Wielkopolskim. Interesuję się lokalnymi sprawami, prowadzeniem stworzonych przeze mnie stron internetowych, gołębiami pocztowymi, psychologią, filozofią, rolnictwem ekologicznym, naturalnym budownictwem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *